Banksy drwi z Ameryki

Opublikowano:
10.14.2013

Brytyjczyk, którego prace na nowojorskich aukcjach osiągają siedmiocyfrowe ceny, wczoraj na ulicy przy Central Parku sprzedawał obrazy po 60 dolarów za sztukę. Chętnych było trzech.

Tajemniczy londyńczyk przyjechał na miesiąc do Nowego Jorku. Od początku października tworzy tam pod hasłem „Lepiej na zewnątrz niż wewnątrz”. Codziennie zostawia ślady na ścianach domów i ulicach, a ich zdjęcia i zapisy wideo publikuje potem na stronie. Czasem to mały szablon bobra zacierającego łapki przy powalonym słupie, innym razem prawdziwa ciężarówka do przewozu zwierząt pełna piszczących i wyjących pluszaków wiezionych na rzeź ulicami Meatpacking (The Sirens of the Lambs). Jak zawsze u Banksy’ego przesłania są dowcipne, inteligentne, aktualne, polityczne i skłaniające do refleksji. Choć ma rzesze naśladowców, jego styl jest nie do podrobienia.Większość prac powstałych w Nowym Jorku artysta opatrzył Przewodnikami audio, czyli nagranymi komentarzami. Aby je usłyszeć wystarczy wokół szablonu poszukać wysprejowanego numeru telefonu i zadzwonić (dla leniwych na banksy.co.uk).

Tak rozpoczął artystyczną rezydenturę na Manhatanie © www.banksy.co.uk

Poprzednich dwanaście prac było grzecznych w porównaniu z tym co zrobił w sobotę. Zadrwił tak słodko z mieszkańców Big Apple i tamtejszego rynku sztuki, że szybko mu tego nie wybaczą. Na ulicznym straganie wystawił 25 swoich obrazów, z których każdy wart był przynajmniej 30 tys. dolarów i choć sprzedawał je za pięćset razy mniejszą cenę, większość nie znalazła nabywców.Na banksyforum uznano to za wkręt wszech czasów. Kolekcjonerzy z wściekłością przyznają to samo. Tylko porządni Amerykanie nie rozumieją, dlaczego media podniecają się faktem zbycia kilku płócien za grosze. Bo to nie porządni Amerykanie świat sztuki zamienili w biznes niezrozumiały dla zwykłych śmiertelników.Jakim cudem artysta, wrzucając na rynek kilka swoich tanich płócien, nie spowoduje spadku cen pozostałych dzieł, a wręcz przeciwnie? Banksy potrafi jednocześnie natrząsać się z rynku sztuki i zgarniać zeń coraz wyższe honoraria. I to jest sztuka.

Arrow icon

Poprzednie wpisy

© 2019 Garvest Sp. z o.o.
Projekt i realizacja: Uniforma
Garvest Sp. z o.o.
ul. Grodziska 8
60-363 Poznań